Kryzys finansowy
Każdego dnia w wiadomościach radiowych i telewizyjnych, a także na portalach informacyjnych możemy dowiedzieć się czegoś nowego na temat sytuacji gospodarczej i ekonomicznej świata. Nie ma wątpliwości co do tego, że gospodarka, ekonomia i polityka są ze sobą bezpośrdenio powiązane i ostatnimi czasy w każdej z tych dziedzin jest na prawdę gorąco. Tematem numer jeden jest kryzys ekonomiczny, czy też kryzys finansowy, który obejmuje cały świat. Bo nawet jeśli jakiś kraj dobrze radzi sobie z zawirowaniami finansowymi, to w końcu i do niego dotrze ten wirus, chociażby zaburzając takie gałęzie gospodarki jak eksport i import towarów i usług.
W Polsce, co dziwne, świadomość zagrożenia globalnym kryzysem finansowym jest na prawdę niewielka. Wciąż można usłyszeć zdziwione głosy - "kryzys, to wymysł mediów, wymyślony problem"... Tymczasem już wiele osób straciło pracę w wyniku redukcji etatów, zjawisko to ma na celu cięcie kosztów i ratowanie dużych koncernów przed upadkiem. W małych miejscowościach rośnie liczba bezrobotnych, w niektórych regionach Polski wskaźnik bezrobocia przekroczył już 30%. Czy na prawdę nie wierzymy w widmo kryzysu, czy jest to sposób na zachowanie zimnej krwi? Największe powody do obaw mają osoby, które w ostatnich latach zaciągnęły wysokie kredyty hipoteczne. banki bardzo chętnie udzielały kredytów i to na preferencyjnych warunkach, więc nawet osoby z niewielkimi zarobkami mogły się zadłużyć na poważne kwoty, głównie w celu budowy domu, lub zakupu mieszkania. Tymczasem ceny nieruchomości powoli spadają, można się spodziewać, że pod koniec roku spadki będą jeszcze większe na wzór sytuacji w Stanach Zjednoczonych, która jest zwykle o krok do przodu. Kryzys ekonomiczny, kryzys finansowy, czy też kryzys gospodarczy stał się faktem, trzeba zrobić wszystko by go przetrwać, niektórzy zacierają nawet ręce, by na nim zarobić.